Tag Archives | wietnam

Relacja z Wietnamu cz. 5 – lunch u lokalsów

Następnego dnia po trekkingu wstajemy nieśpiesznie, musimy się wylogować z hostelu, bo wieczorem chcemy już złapać pociąg do Hanoi. Pakujemy się zatem, zostawiamy rzeczy w hostelu i idziemy jeszcze powdychać trochę górskiego powietrza. Dziś jednak chcemy zejść z głównych ulic i zajrzeć trochę za kulisy Sapy. Wychodzimy więc na przedmieścia  i skręcamy w małą alejkę. [...]

Read full story Comments { 5 }

Relacja z Wietnamu cz. 4 – trekking na Fansipan

Budzimy się koło 4, żeby spokojnie coś zjeść, spakować plecaki i wyjść przed hostel, gdzie o 5 ma czekać na nas busik. Wychodzimy z hostelu, miasteczko pogrążone jest w głębokiej mgle, gdzieniegdzie majaczą jakieś postaci na motorkach. Jesteśmy punktualnie, za to nasz transport nie bardzo. Po 10 minutach pojawia się busik, z którego wyskakuje jak na [...]

Read full story Comments { 17 }

Relacja z Wietnamu cz. 3 – Sapa

Sapa powitała nas ciepłym porankiem. Od razu stwierdziliśmy, że Denis i Julia, którzy byli tam niecałe dwa tygodnie przed nami mieli wyjątkowego pecha, bo mieli mgłę i nie widzieli tego, co my. Pierwsze wrażenie – przecież to jest takie nasze Zakopane, tylko że 10 lat wstecz! Klimat głównych ulic w pełni przywoływał na myśl Krupówki. [...]

Read full story Comments { 4 }

Relacja z Wietnamu cz. 2 – dojazd do granicy

Wyjazd zaczął się oczywiście nie bez przygód. Autobus do granicy wietnamsko-chińskiej mieliśmy koło 10:50. Z dużym zapasem wyszliśmy na autobus miejski, żeby dojechać na dworzec. Specjalnie sprawdziliśmy wcześniej dojazd, wrzuciłem go sobie na telefon, więc podążaliśmy za wskazówkami. Po przesiadce okazało się jednak, że oba autobusy, którymi mogliśmy dojechać na dworzec akurat nie jadą. Jakiś [...]

Read full story Comments { 3 }

Relację z Wietnamu czas zacząć! Cz. 1 – wrażenia ogólne

Wiem, że już na pewno wiercicie się niespokojnie, kiedy wchodzicie na bloga a tam nic nowego. Czas to zatem zmienić. Dziś już trochę odespaliśmy, byliśmy już u naszych znajomych, Denisa i Juli na lunchu (pycha!) i pogaduchach, Kasia zaczęła obrabiać fotki, więc ja też biorę się do pracy. Na początek może tak na szybko co [...]

Read full story Comments { 3 }

Wróciliśmy z Wietnamu

Po 24h w podróży powrotnej dotarliśmy do Kunmingu cało i zdrowo. Teraz tylko trochę odespać i już zabieramy się za przebieranie fotek oraz pisanie obszernej recenzji z wyjazdu. Stay tuned

Read full story Comments { 0 }

Jutro wyjazd do Wietnamu, juhu!

Nareszcie, nadszedł ten dzień, kiedy trzeba się spakować (szczerze mówiąc, nie znoszę się pakować ;/), przygotować wszystkie bambetle, rozdzielić kasę, zamknąć drzwi i powitać nową przygodę (to akurat lubię bardzo ). Na początek od razu jedziemy po całości – robimy treking na Fansipana (trzymajcie za nas kciuku, żebyśmy się nie pogubili jak w czasie trekingu w Xishuangbannie [...]

Read full story Comments { 4 }

Przygotowania do wyjazdu idą pełną parą!

Jesteśmy już po sesji, więc możemy w pełni oddać się planowaniu naszego wyjazdu. Wczoraj odebraliśmy nasze wizy. Nie obyło się bez małej nerwówki, bo Kunming rozkopany z powodu budowy metra i autobusy stoją w korkach ;/ Jednak mamy też dużo pozytywnych newsów – jest wielce prawdopodobne, że dołączy do nas Paweł, mój przyjaciel z czasów [...]

Read full story Comments { 12 }

Kolacja pożegnalna – czas na świński mózg!

Ponieważ już za chwilę rozstaniemy się z naszymi znajomymi – każdy ma jakieś plany na spędzenie Spring Festival, postanowiliśmy zjeść wspólną kolację pożegnalną. W tym celu udaliśmy się do pobliskiej knajpki, serwującej patyki (tak nazywamy popularne w Chinach potrawy serwowane z grilla, przypominające polskie szaszłyki). A ponieważ w miejscu tym można również zjeść takie dziwactwa [...]

Read full story Comments { 0 }

Święta, Nowy Rok, sesja i plany na najbliższe tygodnie

Ostatnio pisaliśmy więcej o rzeczach ogólnych, niezwiązanych ściśle z naszym życiem w Kunmingu. Dziś chcemy podsumować nasz ostatni tydzień świąteczno-noworoczno-sesyjny Święta upłynęły pod znakiem spotkań ze znajomymi – pisaliśmy krótko o naszej Wigilii. Natomiast pierwsze Święto spędziliśmy w towarzystwie Polaków, studiujących sinologię również w Kunmingu. Była bardzo swojska atmosfera – już od drzwi zostaliśmy poczęstowani piwkiem [...]

Read full story Comments { 4 }