Misja wyjazdu i co z tego wyszło :)

Skąd w ogóle wziął się pomysł naszego wyjazdu do Chin? Odpowiedź wydaje się prosta i dość skomplikowana zarazem. Prosta w przypadku Kasi – studiowała sinologię, interesuje się kulturą wschodu, wcześniej podróżowała po Azij, spędziła rok w Nankinie ucząc się chińskiego. Ale co mnie ciągnie w tak dalekie strony?

Otóż, kiedy planowaliśmy wspólną przyszłość, Kasia stwierdziła, że fajnie by było jeszcze trochę się pouczyć języka, że dużo wyniosła z poprzedniego wyjazdu i chciałaby to powtórzyć. Stwierdziła, że super byłoby, gdyby udało się pojechać do Chin razem. Na początku sceptycznie podchodziłem do tego pomysłu (jak to zwykle ze mną bywa). Jednak po czasie zacząłem oswajać się z tą ideą.

Po pewnym czasie stwierdziłem, że ten wyjazd będzie bardzo dobrą okazją do zrobienia sobie długich wakacji (pewnie najdłuższych w życiu, chociaż kto to wie?). W końcu pracowałem już od 3. roku studiów i powoli zaczynałem odczuwać zmęczenie pracą (szczególnie w marketingu – jest to na prawdę stresujące zajęcie, szczególnie moja pierwsza praca w agencji interaktywnej).

Czego oczekujemy od tego wyjazdu? Czegoś świeżego, przygody, nowych doświadczeń, nowych wyzwań, nowych perspektyw. Niczego dalej nie planujemy, nie wiemy czy spędzimy w Chinach rok, mniej czy więcej. Nie wiemy, co będziemy robić po Chinach. Na razie po prostu lecimy. I niech się dzieje, co chce :)

Aktualizacja z września 2012, rok po wylocie

Wróciliśmy z naszego gap yearu. Cali i zdrowi, bogatsi o nowe przeżycia i doświadczenia. Wiemy już, że nie powinno się kopać gniazda os podczas wspinaczki, przekraczać nielegalnie granicy z Birmą i ponownie odwiedzać Hanoi. Wiemy również, że była to najwspanialsza przygoda naszego dotychczasowego życia, która zaowocowała również kilkoma ciekawymi projektami, które mamy nadzieję zrealizować.

Stay tuned :)

  • Joanna Sobecka

    Witam serdecznie :) Na Wasz blog trafiłam przypadkiem i … cieszę się niezmiernie, że Was znalazłam. Moim marzeniem jest podróż na Daleki Wschód (ze wskazaniem na Chiny), dlatego szukam wszelkich źródeł inspiracji i utwierdzenia w przekonaniu, że nie wszystko musi się dziać za pośrednictwem biura podróży. Dziękuję i pozdrawiam!

    • http://gapyearinkunming.pl/ Krzysztof Benedykciński

      Cześć,

      Niezmiernie nam miło, że możemy być źródłem inspiracji dla innych :-) Zdecydowanie polecamy podróże do Azji, to jest zupełnie inny świat. Jeśli miałabyś jakieś pytania, potrzebowałabyś jakiejś pomocy (również z chińskim) to pisz na gapyearinkunming[at]gmail.com. Zawsze odpowiadamy na maile :-)

      Pozdrawiamy już z Polski!

      ps. Jeśli mieszkasz w Poznaniu, to niedługo będziemy organizować mały pokaz zdjęć. Na pewno wrzucę o tym info na bloga.

    • http://gapyearinkunming.pl/ Krzysztof Benedykciński

      Zapraszam również do zapisania się na powiadamiacz o książce: ksiazkaochinach.pl