Archive | wyprawy RSS feed for this section

Relacja z Wietnamu cz. 3 – Sapa

Sapa powitała nas ciepłym porankiem. Od razu stwierdziliśmy, że Denis i Julia, którzy byli tam niecałe dwa tygodnie przed nami mieli wyjątkowego pecha, bo mieli mgłę i nie widzieli tego, co my. Pierwsze wrażenie – przecież to jest takie nasze Zakopane, tylko że 10 lat wstecz! Klimat głównych ulic w pełni przywoływał na myśl Krupówki. [...]

Read full story Comments { 4 }

Relacja z Wietnamu cz. 2 – dojazd do granicy

Wyjazd zaczął się oczywiście nie bez przygód. Autobus do granicy wietnamsko-chińskiej mieliśmy koło 10:50. Z dużym zapasem wyszliśmy na autobus miejski, żeby dojechać na dworzec. Specjalnie sprawdziliśmy wcześniej dojazd, wrzuciłem go sobie na telefon, więc podążaliśmy za wskazówkami. Po przesiadce okazało się jednak, że oba autobusy, którymi mogliśmy dojechać na dworzec akurat nie jadą. Jakiś [...]

Read full story Comments { 3 }

Relację z Wietnamu czas zacząć! Cz. 1 – wrażenia ogólne

Wiem, że już na pewno wiercicie się niespokojnie, kiedy wchodzicie na bloga a tam nic nowego. Czas to zatem zmienić. Dziś już trochę odespaliśmy, byliśmy już u naszych znajomych, Denisa i Juli na lunchu (pycha!) i pogaduchach, Kasia zaczęła obrabiać fotki, więc ja też biorę się do pracy. Na początek może tak na szybko co [...]

Read full story Comments { 3 }

Jutro wyjazd do Wietnamu, juhu!

Nareszcie, nadszedł ten dzień, kiedy trzeba się spakować (szczerze mówiąc, nie znoszę się pakować ;/), przygotować wszystkie bambetle, rozdzielić kasę, zamknąć drzwi i powitać nową przygodę (to akurat lubię bardzo ). Na początek od razu jedziemy po całości – robimy treking na Fansipana (trzymajcie za nas kciuku, żebyśmy się nie pogubili jak w czasie trekingu w Xishuangbannie [...]

Read full story Comments { 4 }

Xishuangbanna – treking

Dzień 1 Drugiego dnia pobytu w Jinghong rozdzieliliśmy się – Denis i Julia mieli trochę mniej czasu (musieli wrócić na niedzielę rano do Kunmingu), więc zdecydowali się na krótsze wycieczki. My za to, jak to zwykle z nami bywa, zabawiliśmy się w backpackersów. Znaleźliśmy info dotyczące trekingów niedaleko Jinhong, które można było zrobić bez przewodnika. [...]

Read full story Comments { 4 }

Xishuangbanna – Jinghong

Jeździliśmy na motorkach, zgubiliśmy się w dżungli, nielegalnie przekroczyliśmy chińsko-birmańską granicę – tak możemy podsumować nasz krótki, ale jakże intensywny wyjazd do regionu Xishuangbanna. Wyruszyliśmy we wtorek, wieczorem. Nasz autobus z leżankami (jeszcze nigdy nie jechałem takim, bardzo wygodny sposób na przespanie nocy w podróży, ciekawe dlaczego takie nie kursują po Europie) odjeżdżał z Kunmingu [...]

Read full story Comments { 2 }