About Krzysztof Benedykciński

Entuzjasta technologii internetowych, bloger, wspinacz. Pomimo powrotu do Polski, cały czas stara się zrozumieć chińską mentalność, pisząc swoją debiutancką książkę o życiu białasa w Państwie Środka.
Author Archive | Krzysztof Benedykciński

Pierwszy dzień w Kunmingu

Był długi… oj, naprawdę długi. Wstaliśmy wszakże już o… 2 w nocy (czasu Polskiego, w Kunmingu była 8). Powieki zupełnie nie chciały się otworzyć, prawie nie wiedziałem gdzie jestem. Grając w papier-kamień-nożyce wygrałem z Kasią (która poszła pierwsza pod prysznic) jeszcze 10 minut snu. Po wyjściu z pokoju okazało się, że dzień zaczął się niezbyt [...]

Read full story Comments { 6 }

I wylądowaliśmy na ziemi chińskiej

Po ponad 20h podróży wylądowaliśmy wczoraj w Kunmingu. Loty bez większych przygód, nie licząc drobnych turbulencji przy starcie w Berlinie (była niezła burza ). Po odebraniu naszych bagaży (worki zdały egzamin, wszystko przyleciało w jednym kawałku) i wymianie kasy, ustawiliśmy się w długiej kolejce oczekujących na taksówkę. Nie wiemy dlaczego, ale taksówkarze w Kunmingu nagle [...]

Read full story Comments { 0 }

Ostatnie przygotowania do wyjazdu

Ostatnie dni upłynęło dość intensywnie pod znakiem spotkań ze znajomymi, załatwiania ostatnich rzeczy na wyjazd, no i oczywiście ściany . Nastąpiła też próba spakowania wszystkiego do plecaka, zakończona sukcesem – 23/30 kg. Buty i uprząż trzeba było przytroczyć, bo plecak już nie mieścił. Jednak będzie musiał się trochę rozciągnąć, bo Kasia ma już całe 30kg, [...]

Read full story Comments { 1 }

Test worków – foty

   

Read full story Comments { 4 }

Jak spakować się na roczny wyjazd?

No właśnie. To kwestia dość fundamentalna. Kiedy stoisz przed decyzją czy zabrać więcej polskiego jedzenia czy więcej ciuchów, decyzja jest prosta – bierz żarcie! Kasia, doświadczona po pierwszym swoim dłuższym pobycie w Chinach, zdecydowanie kładzie nacisk na to, żeby wziąć więcej musli, kaszek, owsianek, kabanosów, próżniowo pakowanych wędlin  i wszystkiego, co może przetrwać długi lot [...]

Read full story Comments { 0 }

Jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę :)

Pierwszy wpis na blogu. Jakoś trzeba zacząć. Od czego? Może od podzielenia się wielką radością z tego, że JEDZIEMY DO CHIN! Decyzja przyszła bardzo późno, ale najważniejsze, że pozytywna. Tak więc krótki brief dotyczący naszego wyjazdu: jedziemy z Kasią do Chin, do miasta Kunming, będziemy się uczyć j. chińskiego na Yunnan University & Finance and [...]

Read full story Comments { 0 }