Tak się kibicuje na obczyźnie!

Nie mogliśmy oczywiście przegapić wczorajszego wielkiego sportowego święta. I choć nie na co dzień nie jesteśmy fanami piłki nożnej, to wczoraj emocje podczas meczu inauguracyjnego sięgały zenitu. Była Żubrówka, malowanie twarzy i kupa dobrej zabawy. Super było razem z innymi rodakami usiąść wspólnie przed telewizorem i obejrzeć zmagania naszych piłkarzy. We wtorek powtórka z rozrywki, jednak o nieco innej porze – 2:45 nad ranem :P

Zaczynamy biforem. Chłopcy żywo debatują, popijając Żubrówkę. Pierwszy raz od wylotu z Polski pijemy dobrą polską wódkę :)

Kiedy przyszliśmy do mieszkania Kamila, wszyscy już byli wymalowani. Przyszedł czas na nas :)

Zostało trochę farby? Dobra, to jedziemy z całą twarzą :)

Oto cała ekipa wspierająca naszą reprezentację :)

Prawdziwy nalot polaków na chiński pub :)

Zdecydowana większość pubu była za naszym teamem :)

About Krzysztof Benedykciński

Entuzjasta technologii internetowych, bloger, wspinacz. Pomimo powrotu do Polski, cały czas stara się zrozumieć chińską mentalność, pisząc swoją debiutancką książkę o życiu białasa w Państwie Środka.

, ,