Chinglish, czyli chińscy mistrzowie tłumaczeń

Chyba każdy spotkał się gdzieś w necie z zabawnymi tłumaczeniami z chińskiego na angielski. Jak łatwo się domyślić, powodem dla którego praktycznie wszędzie w Chinach można spotkać się z tym zjawiskiem, jest kalka językowa. Chińczycy po prostu albo tłumaczą coś słowo po słowie, nie zastanawiając się zbyt długo czy w danym miejscu powinni wstawić przymiotnik czy przysłówek, albo po prostu korzystają z translatorów.

Ostatnio zebrałem wszystkie swoje zdjęcia przedstawiające arcydzieła chińskich lingwistów, czyli tzn chinglish. Efekty mojej reporterskiej pracy możecie podziwiać poniżej. Zamieszczamy też tłumaczenie oryginału, żebyście mogli sobie porównać z angielskim. Zwróćcie przy tym uwagę jakim wyrafinowanym językiem zwracają się do zwykłych śmiertelników twórcy tabliczek. Może właśnie dlatego naród nie rozumie przekazu i często nic sobie nie robi z owych zakazów i nakazów?

"Proszę tu nie przebywać w czasie burzy." W tłumaczeniu brakuje słowa "during". Można jeszcze wybaczyć.

"Kobierzec pachnącej trawy, czyż można mieć serce go depcząc?" Czysta poezja :D

Sprawdzałem wszędzie gdzie mogłem - nie ma takiego słowa jak "suggage". Wybaczyłbym, jeśli "s" byłoby blisko "l"...

"Zazielenione środowisko, komfort dla ciebie i mnie". Klasyczny przykład działania typu internet -> www.traslate-for-dummies.cn -> ctrl+v i mamy piękne tłumaczenie :)

"Troszcz się (kochaj i chroń) kwiaty i trawę, szanuj zieleń". Mam wrażenie, że działanie Chińczyków jest przeciw proporcjonalne do pozytywnych wyrażeń skłaniających do ochrony środowiska.

"Woda w tym miejscu jest głęboka, zwracać uwagę na bezpieczeństwo". Przymiotnik, przysłówek czy rzeczownik - jeden pies...

"Surowy zakaz wyrzucania niedopałków i innych śmieci do odpływu(?) pisuaru". Komentarz - patrz zdjęcie wyżej

 

Ponadto chciałem przytoczyć jeszcze kilka SMSów o równie ciekawej treści (pisownia oryginalna):

I hope you will have a good health.

You maybe to visit it first ,the wall too small ,when you see it you will know ,it will make dispoint for you ,because they almost to climbing out door ,the club just a gathering place.

Oh, we want to let jason grandfather watching when we go home in spring festaval.sorry.i do not tell you just now.

Hi!I’m a Chinese student in this college.Very nice meeting you!You can call me Vicky.Can we be good friends?

I mój ulubiony, związany z akcją hi-5:

Oh fantastic.i’m sorry i can’t come,we will have classes the whole afternoon.but thank you for your invitation,i will notice my friend in this school about this event to see if they would come.besides,if it’s possbile,please show me the picture or video after the event.i expect it a lot.furthermore,i suppose you can bother Tanney to ask her classmate who are in the Students’ Union if these is any possibility to borrow you the classroom where the english corner hold ,because that classroom is charged by Student Unition in english colleagd.one more thing,please give me the further information about how long will the event last and if the event refer to the content in your email ?so i can pass the message to my friend more accuate

Podzielcie się w komentarzach albo na naszym FB jakimiś swoimi fotami :)

About Krzysztof Benedykciński

Entuzjasta technologii internetowych, bloger, wspinacz. Pomimo powrotu do Polski, cały czas stara się zrozumieć chińską mentalność, pisząc swoją debiutancką książkę o życiu białasa w Państwie Środka.

, , ,

  • Strusina

    haha, świetne! Ostatnio na translacji analizowaliśmy tłumaczenia chińskich menu – były zaskakujące! Tu ostatnio natknęłam się na kolejną dawkę: http://9gag.com/gag/3789390 enjoy! (moje favourite: keep table cleaned after dying :D ) Buziaki!

    • Krzysztof Benedykciński

      Nieźle :) Bo wiesz, potrawy w chińskich knajpach mają bardzo wymyślne nazwy, a potem wychodzi, że “cudownie pachnąca morską bryzą gwiazda północy” to pomidory z jajecznicą :P

  • http://www.facebook.com/marcin.j.fejfer Marcin Fejfer

    :D Nie mogę uwierzyć, że to wszystko z Waszej kolekcji :) Heheh :D

    • Krzysztof Benedykciński

      Się uzbierało :)

  • http://chrisfilo.tumblr.com/ Chris Filo Gorgolewski

    ktos tu widze meczyl linking words na zajeciach ;)

  • Migramila

    to najbrutalniejszy basic, jaki kiedykolwiek słyszałam:D. Kilka dni mi zajęło, zanim w ogóle pokumałam, o co chodzi z uroczym “senk ju” – o czym ty do mnie mówisz?! I tak samo jest w tłumaczeniach. Boskie:)))

    • Krzysztof Benedykciński

      Ja tylko komentuję tutejszą rzeczywistość :-)