Chińskie truskawki

Od początku lutego zajadamy się truskawkami. Są kusząco czerwone, soczyste i słodkie. Też byście zjedli? Zaraz zrzednie Wam mina, podobnie jak mi wczoraj wieczorem.

Krzychu wrócił ostatnio z 1,5kg siatą truskawek. W dwie osoby, choć niewiadomo jak “truskawkożerne”  by były, ciężko zjeść taką ilość. Postanowiłam z części zrobić zupę owocową ;) . Wrzuciłam je do gotującej się wody w garnku i po chwili ze zdziwieniem odkryłam, że truskawki straciły swój apetyczny, czerwony kolor. Zastałam blade truskawki pływające w czerwonej wodzie. Zaczęłam podejrzewać czy nie były farbowane… Podejrzenia te nie są wyssane z palca – w Nankinie natknęłam się na śliwki, po których jeszcze kilka dni miałam żółte palce! Widoczne farba zaczęła puszczać szybciej niż przewidział producent.

Dziś na zajęciach podzieliłam się swoimi przypuszczeniami z nauczycielką. Oto dostałam wykaz substancji , które najczęściej dodawane są do owoców:

  • barwniki (ranseji),
  • substancje powodujące zwiększenie objętości (pengdaji) – pamiętacie historie o wybuchających arbuzach? Ot, ktoś przesadził z “napompowaniem” ich,
  • substancje przyspieszające dojrzewanie (cuishuji),
  • popularne jest także woskowanie skórki owoców woskiem przemysłowym, bo jest tańszy

Porady nauczycielki:

  • nie jeść w knajpach, bo jedzenie jest przygotowywane w bardzo niehigieniczny sposób,
  • owoce, warzywa wrzucić do wody z proszkiem do pieczenia i solą (ma neutralizować część chemicznych paskudztw), moczyć min 15 minut,
  • kupować owoce, które można obrać ze skóry.

Mimo, że ona sama stosuje te wszystkie metody, badanie krwi wykonane podczas ciąży (chyba się wtedy robi jakieś poszerzone badania), wykazały nadmiar pestycydów we krwi!

Na samą myśl o tych wszystkich “pysznościach” rozbolał mnie brzuch ;/

 

About kasia

Absolwentka sinologii, podróżniczka, miłośniczka gór i eksperymentów kulinarnych, biegaczka. Odpowiada za planowanie i logistykę naszych wojaży, służy również swoimi umiejętnościami translatorskimi.

, , , ,

  • http://www.facebook.com/people/Natalia-Zimna/100000862137804 Natalia Zimna

    o nie, ohyda takie sztuczności :(

  • YoursJendrass

    Koszt błyskawicznego postępu …

  • Krzysztof Benedykciński

    To tylko jeden z przykładów tego typu zjawisk, można tu się spotkać również ze sztucznym mlekiem dla niemowląt, sztucznymi jajkami, olejem z recyclingu (wybieranym ze ścieków). Czasami zastanawiamy się co jeść, żeby się nie potruć.

    A jeśli chodzi o kontrolę, to nasza chińska znajoma skomentowała to w ten sposób, że przecież żyjemy w państwie bezprawia ;/

  • Marta Siek

    Truskawki polskie, chińskie i wszelkie posiadają czerwony barwnik, który rozkłada sie pod wpływem wysokich temperatur. Z waszymi truskawkami było wszystko w porządku. Truskawki które są czerwone po podgrzaniu są nafaszerowane a nie odwrotnie

  • Marta Siek

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Antocyjany – mam nadzieje, ze to Was przekona, ze warto jeść błędnie truskaweczki.nkorzystajcie!

  • http://www.facebook.com/k.wachowska Kasia Wachowska

    Hej Marta! To prawda, truskawki się odbarwiają, z tym że, że jak np. robiłam kompot w Polsce to odbarwiały się po prostu inaczej ;) wolniej i mniej intensywnie. Te chińskie po krótkiej chwili się zrobiły zupełnie blade a woda intensywnie czerwona. Poszperałam też w chińskim necie i faktycznie – nie tylko my zauważyliśmy ten problem. Wrzucam link do artykułu, o rozróżnianiu prawdziwych truskawek od pofarbowanych (cn): http://www.21xc.com/Article/ShowArticle.asp?ArticleID=210455 chińscy naukowcy twierdzą jednak, że z truskawkami wszystko spoko (cn) :P http://bbs.csztv.com/thread-21937-1-1.html