Wiemy o Was wszystko, czyli kilka słów o naszych Czytelnikach

Tak, to nie żart. Wiemy o Was, czyli Czytelnikach naszego bloga naprawdę sporo. Skąd? Pewnie niektórzy z Was domyślają się – dzięki darmowemu systemowi statystyk Google Analytics. Nie bójcie się jednak, nie włamiemy się na niczyje konto bankowe (przynajmniej na razie :) ). Co o Was wiemy? Przekonajmy się!

Ilość odwiedzin bloga od 18 września do 31 października

Między 18. września (data instalacji statystyk) a wczoraj, 31. października:

  • odwiedziło nas 553 użytkowników (z czego tak naprawdę realnie pewnie ok 450, bo system zlicza jedną osobę 2 razy jeśli ta korzysta z dwóch komputerów, np. w domu i w pracy),
  • odwiedziliście naszego bloga 1 348 razy,
  • średnio czytaliście 3 wpisy,
  • średnio spędzaliście na czytaniu/oglądaniu zdjęć/słuchaniu audio postów 4 m 54 s.

Najczęściej czytanymi wpisami były:

Teraz trochę demografii :) Skąd jesteście drodzy Czytelnicy? A raczej, gdzie mieszkacie (bo wiemy, że głównie pochodzicie z Polski). Ale świetnie widać na mapie, gdzie aktualnie mieszkacie:

Mamy czytelników z 26 krajów świata, im intensywniejszy kolor, tym więcej odwiedzin

A są to takie kraje jak:

  • Polska,
  • Chiny,
  • USA,
  • Taiwan,
  • UK,
  • Rosja,
  • Niemcy,
  • Wietnam,
  • Brazylia,
  • Egipt,
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie,
  • Japonia,
  • Indie.

Niektóre wejścia są na pewno przypadkowe, jednak lista jest naprawdę imponująca. Dzięki tym danym i naszej wiedzy, kto i gdzie aktualnie mieszka, jesteśmy w stanie domyślić się kim jesteście :)

A w Polsce? Kto nas czyta? Zobaczmy:

Lokalizacja czytelników bloga w Polsce - im większe koło, tym częściej więcej odwiedzających z danego miasta

Jak wynika z wyżej zaprezentowanej mapy, liderem jest Poznań – a jakże! 57,84% wejść pochodzi z Poznania. Następnie Warszawa – goni Poznań, ale go chyba nigdy nie dogoni – 13,41% wejść. Lista pierwszych 10. miejsc wygląda następująco:

  • Poznań (tak jest, poznańskie pyry!),
  • Warszawa (stolico, liczymy na Was!),
  • Gdynia (wybrzeże dobrze sobie radzi),
  • Bydgoszcz (największe zaskoczenie, myślałem, że będzie to Inowrocław),
  • Inowrocław (musicie przegonić Bydgoszcz, dawajcie!),
  • Pruszków (mafia ma nas na oku, czy co? :) ),
  • Łódź (a znamy Was, znamy :) ),
  • Gdańsk (no zdecydowanie gorzej niż Gdynia, nie dajcie się!),
  • Toruń (jeśli to rodzina z Torunia, to pozdrawiamy!),
  • Szczecin (znam tylko jedną osobę w Szczecinie, wiem, że kibicuje nam ostro!).

Tak więc dzisiejszy wpis dedykowany jest w pełni Wam, drodzy Czytelnicy. Za czas, który poświęcacie nam, czytając nasze marne wypociny, serdecznie dziękujemy. Nawet nie wiecie, jakie to miłe uczucie wiedzieć, że jesteście gdzieś tam, te 7 000 km stąd.

DZIĘ-KU-JE-MY! :)

About Krzysztof Benedykciński

Entuzjasta technologii internetowych, bloger, wspinacz. Pomimo powrotu do Polski, cały czas stara się zrozumieć chińską mentalność, pisząc swoją debiutancką książkę o życiu białasa w Państwie Środka.

, ,

  • http://www.facebook.com/bartosz.bialas Bartosz Białas

    Wszystko ładnie pięknie, ale polskie znaki Ci Krzysiek wcieło :( Jakbyś potrzebował jakiegoś tech wsparcia, to wal jak w dym :) :P

    PS. Poznań górą! :P

    • Krzysztof Benedykciński

      Nic nie widzę takiego, mógłbyś jakiegoś screena podesłać?

      • http://www.facebook.com/bartosz.bialas Bartosz Białas

        Kurcze dziwne, już jest ok… No nic, ważne, że działa :) hehe :)