Różnice kulturowe cz. 1 – chiński sposób myślenia

Postanowiłem rozpocząć mały cykl (mam nadzieję, że zrobi się z tego cykl :P ) wpisów dotyczących różnic kulturowych między nami a Chińczykami. Postaram się opisywać to, z czym musimy borykać się na co dzień, żebyście nie myśleli, że tylko żerujemy na polskich podatnikach :)

Po pierwsze – Chińczycy mają ograniczone pole widzenia. Wiele spotkanych przez nas osób potwierdza, że Chińczycy nie starają się myśleć tak, jak to zwykli robić białasy. Przykład: spotkaliśmy jakiś czas temu dwóch Niemców, którzy podróżowali w Chinach głównie stopem (i to z dużym sukcesem). 

Pewnego razu zatrzymali auto. Kierowca zapytał, dokąd ich podwieźć. Oni na to, że nie ważne, byle na wschód. Chińczyk usłyszawszy to był bardzo skonsternowany i zaproponował podwiezienie ich do najbliższego przystanku autobusowego. Na to oni, że nie chcą jechać autobusem, bo nie mają pieniędzy na niego, a poza tym podróżują stopem. A Chinol na to… znowu swoje – chciał zawieść chłopaków w cywilizowane miejsce, gdzie będą mogli skorzystać z publicznego transportu. Kiedy usłyszał, że chłopaki śpią w namiocie, prawie by ich zostawił na ulicy, mając ich za jakichś bezdomnych szarlatanów. Wywód ten dowodzi tego, że możesz tłumaczyć Chińczykowi swoje idee, a on i tak przetworzy to na swoje i raczej nie dopuści do siebie innego punktu widzenia.

Różne modele myślowe | Źródło: http://www.zhupinfan.com/5310/Kaplan.pdf

Drugim aspektem jest kłamstwo. Małe kłamstewka, ściemnianie, jest tutaj na porządku dziennym. I to jeszcze wypowiadane z nieukrywanym ukontentowaniem. Załóżmy, że chcesz kupić butelkę wody – widzisz napis 3Y (juany). Na to sprzedawca, że chce 3,5Y. Robisz takie oczy i pokazujesz na kartkę z ceną. Sprzedawca grzecznie uśmiecha się i przeprasza, że się pomylił, w myślach żałując, że ściema nie przeszła. I niekoniecznie musi tutaj chodzi o oszustwo – wcale nie. Wynika to po prostu ze sposobu bycia i ogólnego obyczaju. W Europie kłamstwo podkopuje raczej zaufanie. A jeśli się już kłamie, to chociaż trzyma się wcześniej ustalonej wersji. Tutaj jest zgoła inaczej. Sami doświadczyliśmy trzech różnych wersji ściemy w sprawie przełożenia daty badań lekarskich dla studentów zagranicznych (nie mamy dziś na to czasu, studenci nie mają pieniędzy, badania zrobimy jak będą mieli pieniądze, zapomnieliśmy wam powiedzieć, że macie być na czczo). Brzmi to totalnie nieprofesjonalnie, prawda?

Z drugiej strony, jest to miecz obosieczny – jeśli oni ściemniają, dlaczego my nie mielibyśmy tego robić? Człowiek dość szybko przyzwyczaja się do tego, że ściemnianie jest ok, a często oszczędza czas i pieniądze. A jeśli jest to element gry, to trzeba w nią po prostu grać :)

Po trzecie – nie rozumieją ironii. Większość tego, co się mówi brane jest na serio (chyba, że się domyślą, że ściemniasz). Odpadają też żarty, szczególnie te oparte na abstrakcyjnym humorze.

Po czwarte – jeśli jesteś z zagranicy, to na pewno masz kasę. Jesteś biały/czarny – na pewno masz kasę i cię z niej wydoimy. Nie ważne, czy jesteś studentem, businessmanem czy emerytem na wycieczce. Jesteś turystą? Na pewno masz kasę! Zastanawiamy się czy takiej też strategii nie przyjął też zarząd Carrefour w Chinach – wbrew pozorom ten hipermarket ma bardzo wysokie ceny, w porównaniu do małych lokalnych sklepików. Być może pretenduje on sklep klasy premium (typu Alma w Polsce).

Kończąc ten przydługawy wywód, stwierdzam, że przed podróżą do Chin należałoby wcześniej choć trochę poczytać o mentalności Chińczyków. Następne nasze spostrzeżenia dotyczące zachowań Chińczyków oraz ich zwyczajów już wkrótce!

About Krzysztof Benedykciński

Entuzjasta technologii internetowych, bloger, wspinacz. Pomimo powrotu do Polski, cały czas stara się zrozumieć chińską mentalność, pisząc swoją debiutancką książkę o życiu białasa w Państwie Środka.

,

  • http://sirfox.pl Filip

    Jestem ciekaw, czy taki typ charakteru ma wpływ na ich wzrost gospodarczy, czy raczej to właśnie ten swoisty “Chiński wyścig szczurów” wpłynął na takie ukształtowanie charakterów Chińczyków.

    • beny

      Myślę, że większy wpływ ma tania siła robocza.

  • Agata

    Jestem ciekawa jakie ściemy puszczacie chińczykom :)

    • beny

      Ja ściemniam za każdym razem kiedy nie mam zadania domowego :-P