Ponieważ tak się składa, iż 1. maja to również dzień wolny w Państwie Środka (ciekawe dlaczego? ), a poniedziałkowe (30.04) zajęcia zostały odrobione, mieliśmy znowu kilka dni wolnego. Postanowiliśmy spędzić je w górach, o których Kasia dowiedziała się na jednym z lokalnych portali. A konkretnie na terenie parku Śnieżnej Góry Jiaozi (jiaozi w tym przypadku [...]
Wizyta w chińskiej szkole
W tym tygodniu zostałem poproszony przez znajomych z English Cornera (cotygodniowe spotkania, w czasie których chińscy studenci starają się rozmawiać po angielsku) o uczestnictwo w ...
Różnice kulturowe cz. 13 – lotosowe stopy
Pewnego dnia idąc na ściankę wspinaczkową przechodziłem obok starej kobiecinki, która rozczesywała swoje długie siwe włosy. I nic by nie było w tym dziwnego, gdyby ...
Różnice kulturowe cz. 12 – chińska toaleta
Już dawno powinien powstać ten wpis. Myślę, że zaraz po wylądowaniu na chińskiej ziemi. Bo praktycznie wszędzie, oprócz lotniska, hoteli czy hosteli spotkamy się z… ...
Bezpieczeństwo na chińskich drogach
Chciałem dziś wrócić do tematu ruchu drogowego na chińskich drogach. A to dlatego iż wracając z ostatniego wyjazdu na górę Jaiozi spróbowaliśmy łapać stopa. Nie ...
Majiang, targi i egzaminy – kilka ostatnich dni
Ostatnio było trochę cicho na blogu. A to za sprawą różnych rzeczy. Powoli zacząłem się rozglądać za jakimś zajęciem w Polsce. Wyhaczyłem bardzo ciekawy staż, ...

Relacja z Wietnamu cz. 14 – rejs po Halong Bay, czyli zwiedzamy wizytówkę Wietnamu
Dzisiejszy wpis, dzięki uprzejmości Kasi i Krzyśka, autorstwa ich współtowarzysza podróży po Wietnamie – Pawła Chciałbym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami z rejsu po zatoce Ha Long. Gotowi na podróż po najpiękniejszym zakątku Wietnamu? Jeśli tak, to zapraszam Was na wspólny rejs, pełen pięknych widoków oraz niesamowitych zwrotów akcji, także bądźcie czujni… Rejs po [...]

Relacja z Wietnamu cz. 13 – Hoi An, czyli w mieście krawców
Po Mui Ne skierowaliśmy się ponownie do dawnego Wietnamu Północnego. Ostatnim przystankiem przed ponownym zawitaniem w “gołębniku” w Hanoi było odwiedzenie wpisanego na listę zabytków UNESCO, czyli Hoi An. Miasteczko, mimo, że jest popularnym celem turystów w Wietnamie, nadal zachowało swój klimat. Centrum miasta to przede wszystkim małe kamieniczki pomalowane na żółty kolor. Widać też [...]

Relacja z Wietnamu cz. 12 – Mui Ne, czyli w muszelkowym raju
Po powrocie z tuneli Cu Chi, jeszcze tego samego popołudnia wsiedliśmy do autobusu jadącego do Mui Ne, jednego z popularnych we Wietnamie kurortów nadmorskich. Pierwsze, co rzuciło nam się w oczy (a raczej w uszy) po wejściu do autobusu było to, że zdecydowana większość pasażerów mówi po… rosyjsku. Okazuje się, że Rosjanie mają bezpośrednie loty [...]

Relacja z Wietnamu cz. 11 – tunele Cu Chi
Po powrocie do Sajgonu nie zabawiliśmy w nim za długo – po spędzeniu nocy, spakowaliśmy plecaki i od razu wyruszyliśmy dalej. Jednak zanim wsiedliśmy do dalekobieżnego autobusu jadącego do Mui Ne, pojechaliśmy zwiedzić tunele Cu Chi (czyt. gu czi). Był to system militarnych tuneli Viet Congu, w których ukrywali się żołnierze tejże formacji wojskowej podczas [...]

Różnice kulturowe cz. 11 – czy Chińczycy są molami książkowymi?
Ostatnio pomagałem koleżance w pewnym przedsięwzięciem dotyczącym czytelnictwa książek na świecie. Przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi Chińczykami (jakby podeszło się do nieznajomego Chińczyka na ulicy, to wątpię, żeby w ogóle chciał rozmawiać z białasem, przestraszyłby się i uciekł ) na temat tego jakie książki czytają Chińczycy, czy czyta się dużo, gdzie się czyta i w [...]

Wystający gwóźdź należy wbić
Znowu się przekonałem, że w maolandzie nie można po prostu od tak sobie być indywidualistą i robić rzeczy, które lubi się robić. Jeśli nie jesteś typowym szarakiem, odwalającym swoje od 8 do 16, spędzającym popołudnia w parkach przechadzając się pod parasolem słonecznym a wieczorem oglądając kolejny film o starożytnych wojownikach, cesarzach i królewnach (żebyście mogli [...]

Chinglish, czyli chińscy mistrzowie tłumaczeń
Chyba każdy spotkał się gdzieś w necie z zabawnymi tłumaczeniami z chińskiego na angielski. Jak łatwo się domyślić, powodem dla którego praktycznie wszędzie w Chinach można spotkać się z tym zjawiskiem, jest kalka językowa. Chińczycy po prostu albo tłumaczą coś słowo po słowie, nie zastanawiając się zbyt długo czy w danym miejscu powinni wstawić przymiotnik [...]

Trzy dni w Heijing i Chuxiong
Przeżywszy podróż cudownym, chińskim pociągiem, wylądowaliśmy w Heijing. Stacja kolejowa oddalona jest od samego miasteczka, dlatego najlepiej wziąć małego busika czy też bryczkę, które stacjonują zaraz pod mostem kolejowym. Razem z nami, z pociągu wylał się tłum Chińczyków, głównie ludzi młodych, którym nie opłacało się wracać na święto sprzątania grobów (w czasie którego nie ma [...]

Święta, święta i po świętach
Jak to mawia moja babcia “święta, święta i po świętach”. W naszym przypadku mogliśmy tak powiedzieć już wczoraj. Dziś bowiem czekały na nas już codzienne obowiązki – uczelnia, nauka angielskiego, pisanie bloga Jak spędziliśmy naszą świąteczną niedzielę? Zostaliśmy zaproszeni do naszej koleżanki Martyny na świąteczne śniadanie. Kasia odstawiła się w spódniczkę i buty na obcasie [...]
O blogu
Na blogu opisujemy nasze (nie)codzienne życie w Kunmingu - stolicy prowincji Yunnan, w której mamy przyjemność aktualnie mieszkać.
Jeśli jesteś w pobliżu i chcesz się z nami wypić piwo, powspinać się czy po prostu się spotkać - jesteśmy do Twojej dyspozycji :)
-
Wizyta w chińskiej szkole
19/05/2012
-
Różnice kulturowe cz. 13 – lotosowe stopy
15/05/2012
-
Różnice kulturowe cz. 12 – chińska toaleta
13/05/2012
-
Bezpieczeństwo na chińskich drogach
11/05/2012
-
Majiang, targi i egzaminy – kilka ostatnich dni
10/05/2012
-
U chińskiego fryzjera
06/11/2011
-
Relacja z Wietnamu cz. 4 – trekking na Fansipan
12/02/2012
-
Czy nauka chińskiego jest trudna?
25/09/2011
-
Ogłaszamy quiz z nagrodą! [Wyniki]
09/03/2012
-
Pierwszy dzień chińskiej na uczelni
16/09/2011
-
Krzysztof Benedykciński: Oj Monia, Monia :P, cóż Ci w głowie siedzi :)...
-
Monika: Przez chwilę bałam się co będzie za pomocną d...
-
Krzysztof Benedykciński: Ja tylko komentuję tutejszą rzeczywistość :-)...
-
Migramila: to najbrutalniejszy basic, jaki kiedykolwiek słys...
-
Krzysztof Benedykciński: No nie wiem, najwidoczniej jesteś dobrym nauczyci...








